Z czego wykonać bitą śmietanę do babeczek z modeliny?

Przeszukując zasoby internetu natrafiłam na kilka metod tworzenia bitej śmietany do słodkości z modeliny. Część okazała się bezużyteczna, ale warto było spróbować by przekonać się o tym na własnej skórze. Poniżej przedstawię rezultaty moich poszukiwań.

Gotowy krem zastygający

Najprostsza  ale i najdroższa metoda bo za tubkę kremu zapłaciłam ok. 15 zł za 50 ml.  Starczyło mi to na 20 sztuk babeczek. Krem był dostępny w sklepach online z modeliną. Obecnie można zakupić na Aliexpress lub Etsy. Krem przypadł mi do gustu ze względu na prostotę w użyciu i wybór kolorów od białego po dwukolorowe i z brokatem. Minusem jest brak dostępu w Polsce a co za tym idzie czas oczekiwania na materiał się wydłuża. Cena też może odstraszać. Na uwadze trzeba też mieć fakt, że podczas wysychania krem kurczy się i mogą powstać dziury jak u mnie.

Silikon biały sanitarny

Stosunkowo prosta metoda. Silikon zakupiony w małej tubce można dopasować do plastikowych tylek dzięki czemu nie ma problemu przy wyciskaniu. Tubka kosztuje 7-15 zł w zależności od pojemności i starcza na wiele babeczek. Minusem jest to, że silikon jest błyszczący. Zauważyłam też drobinki kurzu przyczepiające się do niego po jakimś czasie od wyschnięcia.

Lekka masa samoutwardzalna

Metoda wymagająca już więcej pracy i umiejętności. Kawałek masy mieszamy z wodą i przeciągamy przez tylkę. Masa klei się dość znacznie do palcy więc czyszczenie zajmuje trochę czasu. Masa sama się utwardza na powietrzu ale zdarzyło mi się, że nie przykleiła się do spodu babeczki i musiałam użyć kleju. Minusem tej masy jest to, że nie jest wodoodporna i może też pękać przy wysychaniu. Trzeba też umiejętnie wymieszać masę z wodą żeby nie była zbyt luźna bo śmietana nam się rozjedzie. Metoda nie przypadła mi do gustu.

FIMO liquid i modelina

Podobnie jak w wcześniejszym wpisie o polewach do słodkości z modeliny metoda wymieszania kawałka masy termoutwardzalnej z płynną modeliną. Stosunek składników jest tylko inny. Tu dodajemy mniej FIMO liquid by uzyskać gęstą konsystencję. Metoda jest czasochłonna. Pracuje się dość ciężko bo masa się bardzo mocno klei, sprzątanie też jest dość upierdliwe. Na koniec babeczki musimy wypiec w piekarniku by uzyskać efekt końcowy który dla mnie jest najlepszy. W mojej ocenie najlepiej imituje prawdziwą bitą śmietanę.

Na zdjęciu zestawienie babeczek z bitą śmietaną robioną czteroma powyższymi metodami

Masa porcelanowa

Na koniec kilka eksperymentów z domowymi przepisami na zimną porcelanę które się nie sprawdziły. Użyłam mąki kukurydzianej i kleju. Efekt poniżej. Masa totalnie spłynęła z babeczki zostawiając żółtawego gluta.

Miks skrobii ziemniaczanej i kleju wypadł już lepiej ale trzeba dokładnie wymieszać mąkę z klejem by nie powstały grudki jak na zdjęciu

Im więcej kleju tym efekt polewy a nie kremu

Podsumowanie

Jak widzimy każda z metod ma swoje wady i zalety. Mamy jednak jakiś sensowny wybór by stworzyć idealną dla nas babeczkę.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij