Chyba każdy zaczynając swoją przygodę z modeliną próbował tworzyć drobne elementy imitujące słodycze. A jak wiadomo apetyt rośnie w miarę tworzenia i szukamy coraz trudniejszych projektów do ulepienia poza zwykłymi ciastkami, pojawia się pytanie jak zrobić polewę.
Gotowa polewa do modeliny
Najłatwiejszy sposób ale też niestety nie tani. Buteleczka zakupiona w sklepie z modeliną kosztuje ok. 12 zł za 15 ml. Ze względu na dość grubą końcówkę ciężko uzyskać bardzo cienki pasek robiąc wzorek. Polewę nanosi się na wypieczony kawałek modeliny i pozostawia do wyschnięcia.

Perły w płynie jako polewa do modeliny
Równie prosty sposób i tak samo nie tani to zakup pereł w płynie. Tutaj końcówka jest na tyle wąska, że z łatwością można nasze ciasto ozdobić drobnymi wzorkami. Perły nanosimy na utwardzony kawałek modeliny i pozostawiamy do wyschnięcia. Plusem jest szersza gama kolorów w porównaniu do gotowej polewy.

Perły dostępne są w sklepach online, na Allegro czy stacjonarnie w sklepach do decoupage
Zarówno perły w płynie jak i gotowa polewa są najbliższe wyglądowi prawdziwej polewy.
Zimna porcelana w płynie
Na popularnym serwisie Youtube znalazłam pomysł na polewę tworząc masę jak na zimną porcelanę czyli skrobia ziemniaczana i klej w płynie. Ilość kleju była na tyle duża by uzyskać konsystencję polewy. Pomysł ciekawy ale się nie sprawdził. Polewę nałożyłam bezpośrednio na wypieczoną modelinę i pozostawiłam do wyschnięcia. Zapewne pod wpływem za dużej wilgotności polewa odkształciła się i odkleiła od kawałka. Wygląd też nie jest zadowalający jeżeli chodzi o imitację polewy. Niestety tańsza alternatywa w tym przypadku nie zdała egzaminu
Klej z dodatkiem farby akrylowej
Kolejny pomysł rodem z Youtuba to wymieszanie kleju w płynie z białą farbą akrylową. Niestety i ten pomysł okazał się mało trafny. Pomijając już sam fakt, że wyglądem nie przypomina za bardzo polewy to przy wysychaniu również się odkształca i odpada od ciastka.
Modelina w płynie
Ostatnią metodą jest wymieszanie kawałka białej modeliny z FIMO liquid. Proces jest czasochłonny a efekt według mnie średni. Polewa częściej przypomina rzadki krem niż gładką powierzchnię. Biel też nie jest jak z reklamy Vizir 😉 Jest to jedyna metoda przy której musimy dodatkowo użyć piekarnika by utwardzić polewę. Nie jest też to tani sposób. FIMO liquid kosztuje ok. 38 zł za buteleczkę.
Na koniec zdjęcia dla porównania efektów wszystkich metod


Podsumowanie
Reasumując szukając tańszej alternatywy w tym przypadku tańsze oznacza gorszej jakości. Osobiście używam pereł w płynie jako metody, która przypadła mi najbardziej do gustu.